60–80 uderzeń na minutę to standard o poniedziałku do piątku. Ale jeśli jestem ja, jest weekend. Serce bije mocniej, a my sprawdzamy, co jest grane… u Was i w głośnikach.
Ps. Jeśli nie ma mnie w Meloradiu, znajdziecie mnie w kinie. Jeśli nie ma mnie w kinie, jestem na festiwalu.